SKLW, grupy kibicowskie, FC: Dziękujemy!

Autor Redakcja 24 (komentarze)

Bracia!
Właśnie tak – bracia, bo w piątkowy wieczór udowodniliśmy naszym wrogom i oponentom oraz sobie, ze jesteśmy nadal jedną, legijną rodziną. I to mimo wielu komentarzy, podających w wątpliwość czy Żyleta jest tą samą, słynną Żyletą, która przez lata obrosła legendą na kibicowskiej scenie.

W imieniu SKLW, grup kibicowskich, fan klubów oraz wszystkich tych, którzy podjęli trudną decyzję o tymczasowym zaprzestaniu przychodzenia na Łazienkowską, chcemy podziękować Wam za poparcie i dyscyplinę, której pozazdrościć nam może cała Polska. Wasza postawa w piątek sprawiła, że zamknęliśmy usta wszystkim niedowiarkom, którzy negowali możliwość gremialnej absencji na trybunie fanatyków. Owe 200 osób, które na meczu z Wisłą zasiadły na naszej trybunie, to zaledwie 3% jej pojemności, a więc Żyleta niemal w komplecie pokazała swoją jedność, charakter i warszawski sznyt. Dziękujemy również kibicom z innych trybun, którzy rozumieją o co walczymy i którzy również się przyłączyli do protestu.

Wbrew temu co piszą i mówią media, nasza postawa to nie głos obrażonej części widowni, którą usiłuje się przedstawić jako grupę wyłącznie troglodytów i dzikusów. Żyleta i ruch Ultras na niej, od lat stał się częścią krajobrazu stadionu przy Łazienkowskiej, a oprawy przez nią prezentowane niejednokrotnie były bardziej widowiskowe, niż to co działo się na boisku. W chwili obecnej, kiedy próbuje się spacyfikować ruch fanatyków w całym kraju, to właśnie my – kibice Legii jesteśmy doświadczalnym poligonem. Tak, to na nas zwrócone są oczy kibicowskiej Polski, bowiem zdaje ona sobie sprawę, ze po części od naszej postawy zależy także jej los.

I dzięki Wam, Waszej wierze w to że racja jest po naszej stronie, że restrykcje i drastyczne nadużywanie prawa wobec kibiców są całkowicie nieuzasadnione, pokazaliśmy że wciąż jesteśmy tą samą, słynną Żyletą, godnymi spadkobiercami wieloletniej tradycji.

Dziękujemy!


..................................................................................................................................................................

Poinformuj innych, dziękujemy!

24 ( komentarze )
Paź 9, 2012
08:24
#1 Kibol :

Garstka kibiców wisly byla glosniejsza od piknikow. Poczekajcie na lecha, widzew… zbluzgaja was pikniki, a chlopaki na murawie beda sie czuli jak na wyjezdzie by grali. Nie ma legii bez Żylety ! A urzedasowie z politycznego nadania (wojewoda), palkarzą z tradycjami w mo i zomo… itp wcale nie chodzi o race i niedroznosc przejsc. Kazdy kto siedzi w dolnej czesci trybuny w przypadku zagrozenia ewakuowalby się na murawe a nie w gore sektora.

Paź 9, 2012
08:44
#2 TAKA_PRAWDA :

I ch… z takimi bojkotami w calym kraju czy to Legia czy to Widzew, pikole zaczynaja prowadzic doping bez was, maja przyklask mediow a w Lodzi klub nawet dziekuje im za doping. Nie bedzie prawdziwych fanatykow to na ich miejsce przyjda Janusze, przyjda inni ludzie bo media zrobia propagande ze wygrano wojne z kibolami i ze doping jest kulturalny i takie tam…O to chodzi wlasnie zeby to wszystko tak wygladalo zeby nie bylo opraw a atmosfera taka jak teraz na reprezentacji i to ze prawdziwi kobole bawia sie w jakies bojkoty i protesty reszta ma naprawde w du…! W ten sposob sami sie wypedzacie ze stadonow, dajecie tylko mediom powod do propagandy „dobrego kibicowania” a ta propaganda jest silna i ludzie zaczynaja juz pomalu w to wierzyc.

Paź 9, 2012
09:36
#3 kibic :

Kibice na innych trybunach stawili się licznie. Oczywiście, na stadionie o pojemności 32000 na meczu z Wisłą „aż” 14000 krzesełek było zajętych (w tym 800 biletów dla kibiców Wisły, oraz ponad 2500 darmowych wejściówek rozdanych dzieciakom). Na poprzednim meczu z Wisłą było ok 260000 kibiców. Czyli AŻ ok 15000 osób zbojkotowało ten mecz. I to nie jest tylko Żyleta. To właśnie jest sukces.

Paź 9, 2012
14:27
#4 Kot(L)et :

Ja byłem na tym pikniku, bo obiecalem dziecku, ale podziele się tym co widziałem: bez Żylety nie ma dopingu, skiślakow w 800 przekrzykiwalo cały stadion choć trzeba przyznać ze połowa Deyny milczala cały mecz, giętej sprzedali ze trzy razy wiecej więc klub pewnie mocno straty nie był, ogólnie rzecz biorąc żenada, słowo dane dziecku spełniłem, więc przylaczam się do czynnego bojkotu, choć do Szczecina się szykuje i na kosza tez się wybieram, bo tam chociaż będzie można fajnie gardło zedrzec, chciałoby się podpisać Cała LEGIA zawsze razem, ale nie wiem czy frakcja donka i kozlowskiego nie zajebala już tego hasła, do zobaczenia zatem na Bemowie i w Szczecinie.

Paź 10, 2012
10:15
#5 Ł3 :

Panowie piszecie „cała Legia razem”, a wiadomo, że jest podział w śród kibiców niestety jest on pogłębiany wpisami typu janusze, lemingi, pikniniki zamiast pełnej i rzetelnej informacji na czym polega konflikt. Zapewniam was, że na pozostałych trybunach jest to bardzo mało zrozumiane. Wszystkim wydaje się, że chodzi tylko i wyłącznie o piro i oprawy, a wiem bo trochę pogrzebałem po necie, że to jest tylko bardzo mały procent tego konfliktu. Proszę więc o większą ilość rzetelnych informacji o co chodzi w tej walce.

Paź 11, 2012
16:49
#6 novak :

łamistrajkom mówimy nie i wyjazd z legii

Zostaw komentarz

Nazwa

E-mail

www






Poprzedni wpis
«
Nastepny wpis
»