Foxx: Prawie derby – dzień po, czyli „sztuka jest sztuka”

Autor Redakcja 13 (komentarze)

Minął dzień od meczu z klubem grającym na licencji z Grodziska Wielkopolskiego gościnnie występującym na stadionie miejskim przy ul. Konwiktorskiej 6 w Warszawie. O samym meczu, wyłączywszy oprawy nawiązujące do najlepszych czasów Żylety trudno się jakoś specjalnie rozpisywać.

Goście prowadząc dwumiesięczną sprzedaż, wykupili przekazaną im pulę 1400 biletów. Zgodnie z komunikatami umieszczonymi w internecie, bez barw klubowych zebrali się przy własnym stadionie o 12:00, skąd w umówionej obstawie policji zostali przetransportowani autobusami na Łazienkowską ? a po meczu w kierunku przeciwnym. Organizatorzy wyjazdu wręczyli im barwy klubowe, dzięki czemu na stadionie prezentowali się przyzwoicie i jednolicie. Suma zakupionych przez nich biletów była znana wcześniej – i stanowi ok. 30% ich średniej frekwencji na stadionie przy K6. Jeżeli chodzi o doping, zaprezentowali się najsłabiej ze wszystkich ekip, które dotąd odwiedziły nowy stadion, być może w jakimś stopniu w wyniku dość arktycznych warunków pogodowych, bo my też nie mieliśmy specjalnych powodów do samozadowolenia w tej kwestii. Mimo to było kilka „magicznych” momentów, dla których warto było odwiedzić miejski stadion im. Józefa Piłsudskiego w to mroźne popołudnie/wczesny wieczór. Niesprawiedliwością byłoby nie wspomnieć, że przyczynili się do tego piłkarze, walcząc bardzo ambitnie ? choć często nieskutecznie.

Pisanie relacji/komentarza z opóźnieniem pozwala na zapoznanie się z dotychczasowymi echami wydarzenia. Nie sposób w tym miejscu nie odnieść się do kolejnego wykwitu oburzenia „Gazety Wyborczej”. Jaki powód? Ano taki, że podczas meczu piłkarskiego uchodzącego za „derby” w powietrzu „latają” „kurwy” i inne wyrazy, uznawane przez tą gazetę za właściwe np. w opisywanym niedawno komiksie wydrukowanym za 300 tys. Euro przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych i mającym promować Fryderyka Chopina w niemieckich szkołach. Przypomnijmy, bohaterowie walą tam m.in. pseudo-grypserą, a słowem najczęściej cytowanym w mediach komentujących ten motyw  jest „cweloholokaust” :) Dziennikarzole „Gazety” uważają, że krytycy tej opcji to „polscy kołtuni” nie rozumiejący nie tylko sztuki, ale w ogóle „tego, co się wokół nich dzieje” (nie daję linków, kto chce, niech wrzuci w google’a: „Polscy kołtuni mielą komiksy”). No, Panowie – kurwa mać! – na pewno jesteście pewni, że to tamci „kołtuni” nie wiedzą, co się wokół nich dzieje? Wszak subkultura „kibolska” tworzy różne rzeczy kosztem własnego czasu i pieniędzy, nie wyciągają garści po cudze. Przy innych okazjach „G.W.” ?walczy o wolność? np. do wywieszania penisa (a może ?”huja”??) na krzyżu. To w końcu  „sztuka jest sztuka”, czy niekoniecznie dziennikarzole-hipokryci? :) Swoją drogą, kołtun nie przestanie być kołtunem, gdy nazwie się go „redem”.

Warto odnotować, że na meczu była obecna grupa 20 dzieci z warszawskich domów numer 1 oraz 9 (akcja 1916 uśmiechów). Bardzo im się podobało i już dopytują o powtórkę.  Grupa kibicowska skupiająca wyjazdowych weteranów sprezentowała każdemu z naszych młodszych  gości szalik Legii Warszawa. Dobrze wypadła również zbiórka dla żołnierzy AK mieszkających na terenach obecnej Białorusi. Zeszły w 100% szaliki Pogoni Lwów wystawione w sklepie ABJ. Wkrótce podamy wysokość uzyskanych kwot.

Delegat PZPN nie wpuścił biało-czerwonej flagi Wilno – Lwów:

Z komentarzem, że jest „nacjonalistyczna” i „faszystowska”. Szkoda, że nie miał możliwości rzucenia tego w twarz naszym Przyjaciołom z Kresów?

Tradycyjnie dziękujemy wszystkim zgodom za wsparcie.

Na koniec kwestia pirotechniki. ?Chaos? z flag i pirotechniki wyszedł świetnie. W sprawie rac lecących na płytę boiska będzie wkrótce oświadczenie grup kibicowskich. Galeria tradycyjnie na www.jp85.pl.

Foxx

Na zachętę:

Filmik z dopingiem skręcony przez Legia.net


..................................................................................................................................................................

Poinformuj innych, dziękujemy!

13 ( komentarze )
Mar 10, 2011
15:28
#1 Green :

Czy biało czerwona flaga Londyn też jest faszystowska i nieakceptowlna przez delegata? :-)

Zostaw komentarz

Nazwa

E-mail

www






Poprzedni wpis
«
Nastepny wpis
»